Bazgroszyt

Jak zachęcić 5-letniego Jasia, który kocha piłkę nożną do tego, żeby chętnie w domu rysował i kolorował?

Ostatnio często dopada mnie refleksja, że za rok we wrześniu mój synek Jaś pójdzie już do szkoły. Szczerze mówiąc, dzisiaj mnie ta myśl trochę przeraża. Sama do końca nie wiem, dlaczego ?!? Przecież za rok już wszystkie sześciolatki pójdą równo i razem do szkoły, więc czego tu się bać. Że nia da sobie rady? Ale dlaczego niby miałby nie dać sobie rady. Chodzi do przedszkola, w którym dzieci przecież malują, rysują, wycinają nożyczkami, lepią z plasteliny, kleją, śpiewają, a nawet uczą się języka angielskiego. Wszystko to prawda. Ale, czy to wystarczy, by moje dziecko poradziło sobie w szkole? Czy po tej przedszkolnej edukacji będzie dobrze przygotowane, czy sobie na pewno poradzi? Czy odnajdzie się w szkolnej rzeczywistości? Lekcje i przerwy – czyli trzeba się skupić, a potem dopiero można bawić się z kolegami tylko przez kilkanaście minut, samemu na obiad, do toalety w czasie przerwy, a nie wtedy, kiedy się chce, nowi koledzy i koleżanki, itp. No i nauczyciel – czy faktycznie mu się spodoba i jaki będzie?!? Powiedzcie sami, czy można spać spokojnie. A może sama w domu za mało z nim trenuję? On zdecydowanie woli biegać i grać w piłkę. Dosłownie codziennie pyta – mamo, tato, czy pójdziemy dziś na Orlika? Kiedy już zachęcę go do rysowania, to skupienie trwa krótko i dalej – Jaś szuka już innego zajęcia. A ja mam przed oczami obrazek jego rówieśniczek – dziewczynek, które godzinami siedzą i rysują, malują, dekorują, a nawet piszą ?!?
 
2015-06-13, Anna Sawa

Bądzmy blisko


Radio Bajka
Projekt i realizacja Bazgroszyt.pl
Animagic. Magical EduTainment. Copyrights 2010-2014. All rights reserved